Przez długie lata beż był kolorem ,którego nie lubiłam ponieważ wydawał mi sę bezpłciowy,tak jak i brązowy. Generalnie nie gustuję w kolorach ziemi i nie lubię ich oglądać na innych. Ostatnio jednak zanabyłam kilka rzeczy w kolorze kremowego beżu, oczywiście zestawiam go z czymś żywym,bo inaczej bym go jednak nie zniosła ;) Tło robi całkiem niezłe. Tu zestaw z ostatnio ponownie kochanymi spodniami ze strychu i pięknym szalem ,prezentem od Ukochanego. Wiązanie mokasynów dopasowałam do owego szala,wykorzystałam stare kawałki koronki :)
Obuw DEICHMANN
Spodnie VINTAGE
Top ATMOSPHERE
Marynara H&M
Biżu i szal prezenty
Zjęcia Kazoo
I piosenka Ragany ,która po koncercie strasznie mi się zagnieździła w głowie. Singiel promujący nową płytę Ragany. Świetny.



